Od 18 listopada 2021
Let's Run with PRO300_PROJECTdiscipline
Ustawiłam swój wewnętrzny kompas na pozytywne... Na pasję, prostotę i wdzięczność.
18 listopada 2021 - dzień urodzin mojej mamy i dzień, który odmienił moje życie o 180 stopni. Dzień, za który jestem wdzięczna każdego jednego dnia.

Czym jest PRO300_PROJECTdiscipline
Głównym założeniem projektu PRO300_PROJECTdiscipline jest codzienna aktywność - w moim wypadku bieganie - niezależnie od warunków, humoru czy okoliczności. To idea oparta na dyscyplinie, która z czasem zaczyna wpływać nie tylko na sport, ale również na całe życie: zdrowie, mentalność, relacje i sposób myślenia. PRO300 pokazuje, że systematyczność potrafi zmieniać ludzi od środka.
Day by Day
To był impuls, tak po prostu, kiedy zrozumiałam, że robię coś w końcu dla siebie, bez obłudy, zakłamania, oszukiwania. Wstaję, idę biegać z założeniem Day by Day, rozpoczynam dzień i się uśmiecham, strzepuję wszystko to, co mi przeszkadza - lenistwo, brak wiary czy niedowierzanie. Pojawiły się cele, marzenia, firma i ludzie, którzy są wdzięczni tak jak ja.


Co przyniósł PRO300
- Triathlon - moja strachliwa bolączka, którą pokonałam i z radości ocierałam łzy na mecie. Pierwszy start i drugie miejsce na podium w powiecie pszczyńskim. Czytaj relację.
- Maraton - zwieńczenie pracy, wysiłku i wizualizacji. Rekord z czasem 3:56:38 h.
- Firma LR - inspiracja, motywacja, radość, dochód i niekończąca się wiedza o zdrowiu, odżywianiu i cudownym aloesie.
- Wewnętrzna przemiana - doświadczam jej każdego dnia. To najlepszy skutek uboczny PRO300.pl_PROJECTdiscipline.
- Ludzie - łączy nas pasja, radość, sport, bieganie, praca, motywacja i chęć rozwoju. Relacje, przyjaźnie, rozmowy bez skrępowania.

Efekt domina
PRO300 nie jest wyzwaniem z datą końcową. To sposób myślenia, który uruchamia efekt domina - jeden trening buduje kolejny, jeden krok napędza następny, a codzienna dyscyplina zaczyna zmieniać całe życie. Tutaj nie chodzi już tylko o bieganie. Chodzi o charakter, siłę i konsekwencję, które zostają z człowiekiem na zawsze.
Najtrudniej jest wyjść pierwszy raz. Potem nie biegniesz już dla wyniku - biegniesz, bo stało się to częścią Ciebie.



I właśnie dlatego ten projekt nie ma mety. Nie ma zakończenia. To droga, która trwa dalej...

Ciekawi Cię, dokąd zaprowadziła mnie ta droga? Zobacz pozostałe osiągnięcia.